Obserwatorzy

sobota, 30 grudnia 2017

Taj Mahal

Będąc w Delhi, tak niedaleko miejscowości Agra, nie mogliśmy nie zobaczyć Taj Mahal, wyniosłego indyjskiego monumentu, nazywanego "świątynią miłości". Z pewnością miłości pięknej ale i nieszczęśliwej. Jak głosi legenda, budowla świątyni rozpoczęła się w roku 1631, z woli Szahdżahana, piątego władcy muzułmańskiego imperium w Indiach. Była ona spełnieniem obietnicy, danej ukochanej żonie Mumtaz Mahal, która umarła w wieku 38 lat, w trakcie porodu ich 14-stego dziecka. 
Kompleks składa się z głównego mauzoleum z wielką kopułą, a także czterech symetrycznie ułożonych minaretów. Całość wykonana jest z wysokiej jakości marmuru, a ozdoby, kwiaty i ornamenty wyżłobione w ścianach, a także słowa Koranu, okalające wejście do bramy głównej, to żmudna praca dziesiątek tysięcy osób, przez 22 lata. Są one dosłownie wyklejane drobnymi, cieniutkimi kawałkami kamieni z kilkudziesięciu zakątków świata.
Otoczony ogrodami i fontannami robi ogromne wrażenie.

Being in Delhi, so near to Agra, we had to visit Taj Mahal, an enormous, Indian monument called the "Temple of Love". Certainly beautiful but also unhappy love. According to the legend, the construction of the temple began in 1631, by the will of the fifth king of the Muslim empire in India, Shah Jahan. It was the fulfillment of the promise given to the beloved wife Mumtaz Mahal, who died at the age of 38, while she was giving a birth to their 14th child.
The complex consists of a main mausoleum with a large dome and four symmetrically arranged minarets. The whole construction is made of high-quality marble, its ornaments, flowers, as well as the words of the Koran, surrounding the entrance to the main gate, is hard work of thousands of people, for 22 years. They are literally glued with tiny, thin pieces of stones from dozens of corners of the world.


blouse: Primark
pants: indian market
sandals: indian market
necklace: indian market
purse: indian market

 Uwieżcie, komplet ten kosztował mnie nie więcej niż 100 zł! Za to kocham zagraniczne targi :)
Podoba Wam się ?

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Welcome to India

   Kochani, po chwilowej nieobecności jestem z powrotem. Po intensywnym sezonie wakacyjnym, wreszcie mogę powrócić do regularnego pisania.. Mam trochę zaległych zdjęć z podróży, ale na nie przyjdzie pora później. Dziś pokażę Wam pierwsze kroki, które odważyłam się postawić w New Delhi. W chwili przyjazdu przeżyliśmy szok kulturowy. Przede wszystkim od początku przeszkadzał nam ogromny smog, który zmusił nas do noszenia ochronnych masek i uciążliwy, dziwny zapach zanieczyszczonego powietrza. Stojąc w niekończących się korkach gdzieś pomiędzy 16 pasami ruchu, wśród samochodów i tuk tuków można spotkać krowę czy osiołka. Brak tu jakichkolwiek zasad ruchu drogowego, królują za to wszechobecne klaksony. W tym całym zgiełku udało się jednak znaleźć kilka urokliwych i spokojnych miejsc, w których można się wyciszyć i poczuć ducha prawdziwej hinduskiej kultury i tradycji. 

     Jednym z takich miejsc jest  Gurudwara Bangla Sahib, świątynia Sikhów, wyznawców religii powstałej w XV wieku, łączącej w sobie elementy islamu i hinduizmu. Mówi ona przede wszystkim o równości wszelkich wyznań, dopuszcza oddawanie czci Bogu pod każdym imieniem, niezależnie od poglądów, podkreśla wagę medytacji, jako środka kontaktu ze Stwórcą, prowadzącego do oświecenia, a ostatecznie do ponownego odrodzenia. Gospodarze przyjmujący wiernych, pielgrzymów i turystów są niezwykle otwarci i gościnni. Z chęcią udzielają informacji, oprowadzają po kompleksie, a kilka razy dziennie zapraszają na poczęstunek, przede wszystkim biednych i potrzebujących (a w Indiach takich osób jest niestety zatrważająca ilość), ale także  właśnie przybyłych gości. 
Świątynia sama w sobie jest przepiękna, jasne mury i ściany nadają jej wrażenia czystości i przejrzystości. Zobaczcie sami.


    Dears, after a few months absence, I come back to you. After an intense holiday season, I can finally return to regular writing.. I have older travel pics I want to share with you, but I will come back to them later. Today I want to show you the first steps I dared to do in New Delhi. Just after our arrival, we experienced a culture shock. First of all, from the beginning, we felt discomfort because of a huge smog and weird odor of polluted air, which forced us to wear protective masks. Standing in endless traffic jams on 16-lane roadways, between a car and a tuk tuk's you can meet a cow or a donkey. There are no traffic rules here, only horns can determine them. In all this hustle and bustle, we managed to find a few charming and peaceful places where you can calm down and feel the spirit of real Indian culture and tradition.

     One of such places is Gurudwara Bangla Sahib, a temple of Sikhs, followers of religion created in the fifteenth century, combining elements of Islam and Hinduism. First of all  it is about the equality of all faiths, it allows to believe in God under every name, regardless of views, emphasizes the importance of meditation as a medium contact with the Creator, leading to enlightenment and ultimately to reincarnation. Sikhs are really hospitable, they warmly welcome believers, pilgrims and tourists. They gladly provide information, show around the complex, and several times a day invite you to refreshments, especially poor and homeless people (and in India unfortunately you can see poverty on a huge scale), but also just arrived guests.
The temple itself is beautiful, bright walls give the impression of purity and transparency. You have to see it byyourself.



dress: sh
bag: Michael Kors
scarf: Indian market



sobota, 30 września 2017

Bergamo/Como

Ostatnio wybrałam się z przyjaciółmi, na mały, tzw. "city break" do Mediolanu. Lot wybraliśmy do Bergamo więc postanowiliśmy skorzystać z możliwości zobaczenia tego uroczego miasteczka a także pobliskiego jeziora Como. Bergamo dzieli się na dwie części, miasto dolne oraz górne,  w którym znajduje się Bazylika Santa Maria Maggiore, plac miejski Piazza del Duomo, a także wieża obronna. Z góry rozciąga się przepiękny widok na całe miasto. Zobaczcie sami :)

Recently I went to a small "city break" to Milan. We flew to Bergamo so we decided to take advantage of the opportunity to see this charming little town and also the nearby Lake Como. Bergamo is divided into two parts, the lower and upper town with the Basilica of Santa Maria Maggiore, the Piazza del Duomo and the defensive tower. You have to see that magnificent view of the whole city! ;)





środa, 21 czerwca 2017

Summertime dresses: Long hoodie dress and white long sleeve wedding dresses from from Rosegal.com

Today is the first day of summer, time of barbecues, relax, sunbathing and wedding parties. For those occasions, I prepared a list of my favourites, long hoodie dresses, romantic dresses and white long sleeve dresses that would fit perfectly in wedding atmosphere, I have a few examples for you, from Rosegal.com:

Dziś pierwszy dzień lata, a razem z nim przyszedł czas na relaks, grille, plażowanie i weselne przyjęcia. Na takie okazje, w naszych szafach, nie może zabraknąć odpowiednich kreacji. Ostatnio najchętniej wybieram te długie, zwiewne i romantyczne sukienki, które wpasują się zarówno w wakacyjny jak i weselny klimat, mam dla Was kilka propozycji ze strony Rosegal.com:

Casual Long Slit Feather Print Wrap Dress 


Lace Dress with Long Sleeves


Long Sleeve Off The Shoulder Boho Style Dress


Ombre Floor Length Dress


Floral Print High Waist Sleeveless Maxi Dress


Która podoba Wam się najbardziej? 
Which one you like the most ?