Obserwatorzy

poniedziałek, 20 marca 2017

Siempre viva, Barcelona!


Barcelona... kto był ten wie, że potrafi rozkochać w sobie każdego! Słońce, muzyka, atmosfera... Ten optymizm i brak pędu widoczny na każdej z wąskich uliczek miasta, gdzie ludzie siedząc w tapas barach i restauracjach, zwyczajnie celebrują życie. Do tego w kamienice w centrum, wplecione są fantazyjne i niepowtarzalne, pełne mozaiek i parabolicznych kształtów projekty Gaudiego, jak Casa Mila, czy Casa Battlo. Nie można zapomnieć też o majestatycznej świątyni Sagrada Familia. 
Nie tylko Katalonią, ale całą Hiszpanią zachwyciłam się już gimnazjum. Zawsze uwielbiałam ten język, sztukę i kulturę, a po kolejnej wizycie w Barcelonie mogę stwierdzić, że zdecydowanie jest to moje (kolejne) miejsce na Ziemii ;)
Ale tak naprawdę to przecież nie samo miejsce, ale ludzie tworzą atmosferę, a spędziłam te 11 dni w Barcelonie w towarzystwie mojej przyjaciółki i jej znajomych dzięki którym mam tak wiele pięknych wspomnień

Barcelona ... who was there, knows that everyone can fall in love with this place! Sun, music, atmosphere... This optimism and lack of rush is visible on each of the narrow streets of the city, where people sitting in tapas bars and restaurants just celebrate life. In the center in between of town houses, are braided unique and fancy, full of mosaics and parabolic shapes designs of Gaudi, like Casa Mila and Casa Battlo. We cannot forget to mention the majestic Temple of the Sagrada Familia.
I've fallen in love not only with Catalonia, but the whole Spain already in school. I've always loved it's language, art and culture, and after second visit in Barcelona, I can definitely claim that this is a lovable place to live and it's my (next) place on Earth ;)
But in reality, not only the place, but people create an atmosphere.  I spent 11 days in Barcelona with my best friend and her friends and that is why I have so many beautiful memories


blouse: It's mine
shorts: Bershka
sandals: New Look
sunglasses: Mango

niedziela, 5 marca 2017

Desert rose


Po 2,5 miesiąca spędzonych w Arabii Saudyjskiej, wróciłam do Polski! Na szczęście jest już słonecznie i wiosennie, więc powrót z ciepłego kraju nie był tak drastyczny ;) Teraz, po tak długim pobycie, zasłużyłam na trochę wolnego. A jak je wykorzystam? Oczywiście jak na typową stewę przystało, na kolejną podróż! Dokąd, zobaczycie już niedługo, a tymczasem zapraszam Was na zdjęcia z całodniowego wypadu na rajd po piaszczystych wzgórzach i dolinach pustyni niedaleko Jeddah.  

After 2.5 months spent in Saudi Arabia, I returned to Poland! Fortunately, there is already sunny and feeling the spring atmosphere, so the return from the warm country was not that depressing ;) Now, after such a long layover, I deserved some daysoff. And how will I spend them? Of course, as a typical stewardess, on another trip! You will see very soon about which place i'm speaking now, and in the meantime I invite you to check photos of the all-day trip traversing the sand hills and valleys of the surrounding desert.

shorts: DIY
blouse: Pimkie
espadriles: Pimkie
leg bracelet: Six

fot. Olga Górka

niedziela, 19 lutego 2017

Moon Valley

"Praw­dzi­wa podróż od­kryw­cza nie po­lega na poszu­kiwa­niu no­wych lądów, lecz na no­wym spoj­rze­niu."
- Marcel Proust 

Ostatnio postanowiliśmy odkryć ciekawe miejsca w okolicach Jeddah. Dotarliśmy na wybrzeże Shuaiba, z wrakami statków, sprzed ponad 20 lat i do Moon Valley, przepięknej skalistej doliny, z zapierającymi dech w piersiach widokami. Myślę, że więcej mówić nie muszę, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. 
Jednak poza widokami, najbardziej zachwyceni byliśmy gościnnością tubylców. Saudyjczycy uwielbiają rodzinne pikniki. Popołudniami i wieczorami, zbierają się całymi grupami, wraz z dziadkami, kuzynami i jeszcze dalszymi krewnymi, aby spędzić popołudnie na kocu, przy tradycyjnej miętowej herbacie i kawie z kardamonem. Nie mogło zabraknąć też aromatycznej shishy. Za każdym razem kiedy widzieli nas, turystów, przemierzających okoliczne parki, czy właśnie księżycową dolinę, zapraszali nas na poczęstunek. Rozmawialiśmy trochę po angielsku, trochę na migi, uczyliśmy się arabskich słówek i muszę przyznać, że mimika, gesty a przede wszystkim oczy mówią czasem więcej niż słowa ;) 

Recently we decided to discover interesting places in and around Jeddah. We arrived at the coast Shuaiba, with shipwrecks, dating more than 20 years back, and the Moon Valley, a beautiful rocky valley, with breathtaking views. I think there is nothing more to write, just take a look at the pictures.
However, even more we were delighted with the hospitality of the local inhabitants. Saudi people love family picnics. In the afternoons and evenings, they gather whole groups, including grandparents, cousins ​​and even further relatives to spend the time, with the traditional mint tea and coffee with cardamom. Of course it wouldn't work without aromatic shisha. Every time they saw us as tourists, traversing the surrounding parks, or this moonlit valley, they invited us for a meal. We spoke a little English, a little sign language, learned Arabic words and I must admit that facial expressions, gestures and, above all, the eyes sometimes can tell you more than words...


fot. Jarek Hałat


piątek, 10 lutego 2017

The floating Mosque

Meczety to budowle monumentalne i rozłożyste. Ich wysokie, strzeliste minarety i szerokie dziedzińce mają demonstrować siłę i potęgę arabskiej kultury, a surowość formy nadaje im tajemniczego charakteru. Z zewnątrz są klasyczne, jasne, proste i symetryczne, dopiero wewnątrz panuje przepych i mnogość ozdób. Taki styl nazywany bywa architekturą zasłony, piękne i bogate dekoracje ukryte są wewnątrz budynków, za grubymi murami strzegącymi ich skarbów.
Meczet Al-Rahma, nazywany meczetem ruchomym/ unoszącym się na wodzie, jest jednym z najciekawszych jakie można zobaczyć w Jeddah. Jego filary oparte są o skaliste wybrzeże Morza Czerwonego, dzięki czemu sprawiają wrażenie jakby unosiły się na przypływających falach. 
Nieopodal znajduje się również największa fontanna świata - King Fahd's fountain, która mierzy ponad 300m!

Mosques are monumental buildings. Their tall, slender minarets and wide courtyards demonstrate the strength and power of arabic culture and the severity of the forms makes their mysterious character. The exterior is classic, clear, simple and symmetrical but inside there is a multitude of decorative ornaments. This style is sometimes called architectural curtain, beautiful and rich decorations are hidden inside buildings, behind the thick walls guarding their treasures.
Al-Rahma Mosque, colloquially called Floating Mosque is one of the most interesting mosques you can see in Jeddah. Its pillars are based on the rocky coast of the Red Sea, which makes the building seem like floating on the approaching waves.
Nearby there is also the world's largest fountain - King Fahd's fountain, which measures more than 300m!