Obserwatorzy

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Lany czy ZA-lany poniedziałek?

Lany poniedziałek wywodzi się jeszcze z tradycji pradawnych Słowian, oblewanie wodą pól i gospodarstw symbolizowało żegnanie zimy i witanie nadchodzącej wiosny, radość z budzącej się do życia przyrody. 
Pamiętam jeszcze opowieści babci i mamy z czasów ich dziecięcych lat. Oblewanie wiadrami wody odświętnie ubranych dziewczynek i dostojnych pań przez czających się pod kościołem chłopców było czymś normalnym, nie ważne czy "lał"deszcz czy świeciło słońce. Jeszcze kilka lat temu sama szykowałam z bratem amunicję a później biegałam po domu z pistoletem na wodę, i śmigusówkami i oblewałam wszystkich po kolei. Pamiętam ile radości nam to dawało ;)
Dzisiaj mam wrażenie, że powoli zaciera się ten zwyczaj, przechodzący powoli jedynie w zabawę małych dzieci.
Każde pokolenie tworzy nowe tradycje. Koniec postu dla wielu oznacza początek imprez, więc te trochę starsze dzieci zamiast oblewać się wodą, oblewają ten dzień... po swojemu ;P
A Wy jak spędzacie ostatni dzień Świąt Wielkanocnych, lejecie się wodą czy może nie-wylewacie za kołnierz? ;D

Ja mam zamiar świętować z przyjaciółkami, a dla Was zostawiam zdjęcia z dzisiejszego dnia (na szczęście nie musiałam uciekać przed wiadrami z wodą).













19 komentarzy:

  1. Gdzie kupilas te piekne buty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje perełki przywiezione z Anglii, upolowane na tzw boot fair, ogromnym targowisku, przypominającym "swap party" ;) Całe mnóstwo, pięknych oryginalnych ubrań, raj dla kobiet! Te szpilki są od Louboutina, a wcale nie dałam za nie milionów...

      Usuń
  2. Błękitna chmurka ;) Oby niebo było każdego dnia równie piękne jak Twoje kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było! Błękitne niebo i duuużo słońca.. dziś już nawet zaliczyłam pierwsze opalanie na balkonie i mam nadzieję, że nie ostatnie w tym tygodniu ;)

      Usuń
  3. Fakt, też zauważam, że ta śmingusowo-dyngusowa tradycja podupada. Ludzie stali sie przerważliwieni na tym punkcie. Kiedyś rzeczywiście chłopacy oblewali dziewczęta i to z wiader a one uważały to za normę. Natomiast w dzisiejszych czasach spróbój kogoś polać z wiadra, to zaraz po polcję albo po straż będzie dzwonić. Ostatnio nawet wprowadzono stosowne regulacje w prawie wykroczeń i "zbyt intensywne" oblanie kogoś wodą grozi mandatem...Niekiedy nawet trudno dostrzec jakieś dzieciaki z "amunicją wodną". Ale myślę, że to po części podyktowane jest niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Na przykład w moich stronach ( Bydgoszcz/Poznań), przez ostatnie 10 lat może ze 2 razy była w lany poniedziałek na tyle fajna pogoda, żeby dało się pobiegać po dworze i polać wodą... nie wspominając juz o zeszłorocznych świętach, które dzieciaki spędziły lepiąc zajączki ze śniegu ;p

    Odnośnie ZaLanego poniedziałku, to owszem, jest on znacznie popularniejszy u młodzieży i studentów niż śmingus dyngus. Ja również spędziłem go w gronie znajomych. Wygląda na to, że z pewnych rzeczy się wyrasta.:)

    A co do zdjęć - jestem na tak !:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, po części jest to wina pogody.. mi też kiedyś mama zabraniała biegać po dworze jak było zimno, bo "zaraz się przeziębię". A w zeszłym roku to już tylko bitwa na śnieżki wchodziła w grę.. Do tego dochodzą mandaty, które są lekkim przegięciem, nie wiem, ale przecież woda to chyba nie jest "zaśmiecanie" a raczej wręcz przeciwnie i krzywdy wielkiej też nikt nikomu w ten sposob nie zrobi. Dawniej lało się z wiader i ludzie żyli, mieli się dobrze i jeszcze mieli ubaw. To nie jest tak że jestem za jakimś ogromnym kultywowaniem tej tradycji i bardzo chcę żeby ktoś mnie ganiał z wiadrem.. Był to tylko przykład jak w trakcie tego szaleńczego rozwoju nowych technologii łatwo zapomnieć o dawnych zabawach. Uważam że pewne starodawne obyczaje warto zachowywać, bo kiedy zastąpią je nowe i współczesne, to te stare już całkiem zaginą w cyberprzestrzeni wszechobecnego internetu i innych elektronicznych zabawek.. I za kilka, kilkanaście lat będą znane tylko z bajek i opowieści...

      Usuń
  4. Bardzo fajna marynarka i torebka :)
    Można wiedzieć gdzie zakupiłaś ? ; >
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torebka z h&mu a marynarka jeszcze mojej mamy sprzed lat z calego kompletu :) spodnie tez mamy ale jeszcze z okresu liceum. W babci szafie mozna znalezc prawdziwe skarby :)

      Usuń
  5. Gdzie można kupić taką bransoletkę? świetna jest! Jak zwykle perfekcyjnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją 2 lata temu na Sylwestra w Bijou Brigitte, wtedy było mnóstwo takich masywnych bransolet, nie wiem jak teraz, ale na pewno gdzieś jeszcze można takie dostać, niedługo ruszają wyprzedaże, więc akurat będzie okazja ;)

      Usuń
  6. Hmm jeszcze kilka lat temu lałam się z rodzeństwem, kuzynostwem wodą w lany poniedziałek, ale chyba już sie starzejemy, bo juz nawet nikomu to do głowy nie przychodzi, by sie polewać ;]
    Świetny strój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest tak samo nikt nawet o tym nie pomyśli, ja sama zapomniałam, że tego dnia powinnam kogoś oblać wodą na szczęście.. Z pewnością jest to kwestia wieku, ale też po części z nadmiaru nowych rozrywek, które oferuje się dzieciom i które są znacznie bardziej atrakcyjne niż bitwa na pistolety wodne..

      Usuń
  7. O proszę jakie perełki można znaleźć w szafie mamy ;d ja swojej też czasami coś podkradam, nawet i babci mi się zdarza ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhh u babci to już w ogóle kopalnia pereł! Jak oglądam stare zdjęcia tak strasznie żałuję że tyle pięknych rzeczy wyrzuciła... ;(((

      Usuń
  8. Ja ostatniego czasu w ogóle nikogo nie leję... Jak już, to rano urządzamy z rodzinką "małe lanie", a później nikomu nie przychodzi to do głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie musisz mi powiedzieć skąd jest top! Dokładnie takiego szukam od dłuższego czasu i nie mogę takiego nigdzie znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stradivarius, kosztował 19,99 !!! Kupiłam go w wakacje, ale na bank jak zacznie się sezon letni, będą znowu :)

      Usuń
  10. fenomenalnie wyglądasz! wszystko dosłownie idealnie! buty skradły mi serce, zazdroszczę mocno :D

    zapraszam do siebie, jeśli spodoba Ci się - zaobserwuj, będzie mi bardzo miło :)
    http://luxurypauline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. LIS skradł całą uwagę!

    OdpowiedzUsuń