Obserwatorzy

piątek, 9 maja 2014

Avatar 2 - making off ;)

Jakiś czas temu brałam udział w sesji zdjęciowej w Pracowni Stylu Moniki Butryn, gdzie odbywało się szkolenie z makijażu graficznego. Na twarzy miałam chyba całą gamę przeróżnych barw i odcieni, prawdziwa tęcza kolorów ;) Wyglądałam trochę jak Avatar, ale w sumie mi to odpowiadało.. Lubię takie dziwne, szalone, niecodzienne makijaże, które kompletnie nie nadają się na co dzień, za to już do sesji jak najbardziej ;) Tutaj backstage:









W Lublinie mamy teraz Juwenalia, więc od wtorku nie mam czasu siąść na tyłku ;P Po zajęciach korowód i koncerty, środa praca do 17 potem koncerty, wczoraj to samo, dzisiaj już byłam na przymiarkach do niedzielnego pokazu, zaraz potem sesja.. w domu jestem gościem. Ale nie ma narzekania! Dziś mamy 3 super wywiady do zrealizowania, mam nadzieję, że wszystko wypali tak jakbym chciała...Więc trzymajcie kciuki ;*

16 komentarzy:

  1. Naprawdę kolory makijaż ; D
    Udanej zabawy na koncertach !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, wygląda to tak jakbyś przedobrzyła z solarium i na to nałożyła jeszcze tapetę "maskującą". A pomarańcz na żuchwie wygląda jak siniak. Niezbyt estetycznie i mało artystycznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako makijaz do sesji, taki inny bardzo mi się podoba :) Ja jednak nigdy bym się tak nie pomalowała, ani na codzień, ani na imprezę :P Chyba, że do sesji. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no oczywiście że nie jest to ani makijaż na impreze ani tym bardzie na co dzień!!! Właśnie o to chodziło żeby to nie był zwyczajny makeup ;))

      Usuń
  4. Ale ładny masz sweterek :D A na twarzy faktycznie - tęcza :D
    Trzymam kciuki i udanych imprez życzę.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) I jeszcze udało się że pasował do całego makijażu, chociaż nie wiedziałam wcześniej że będzie tak kolorowo i do tego właśnie z dominacją różu i niebieskiego ;)

      Usuń
  5. Jej, ale fajny makijaż:D Już sobie wyobrażam wzrok ludzi jakbym tak umalowana wyszła na ulicę:D haha:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah a ja tak wracałam!!! Co prawda samochodem ale i tak na światłach widziałam wzrok zaskoczonych kierowców ;P

      Usuń
  6. Makijaż rzeczywiście nie na co dzień, całkiem ciekawy, muszę przyznać (jak już się przyznaję, to chętnie skradłabym Ci sweterek i naszyjnik!). :)
    PS zacne najki posiadłaś! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek Stradivarius, co prawda kupiony na jesieni, ale przez dłuuugi czas jeszcze później go widziałam, a naszyjnik Mohito ;)

      Usuń
  7. O matko ile masz kolorków na twarzy :) Wygląda ciężko:) ale i ciekawie:)
    Ładnie jesteś ubrana:)
    Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba mimo, że to make up nie na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny make up, lubię takie tęczowe kolory. Szczerze mówiąc to na pierwszym zdjęciu nawet Cię nie rozpoznałam. Jak tam po juwenaliach? Udane? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo bardzoo udane! Dziś niestety ostatni dzień, właśnie wróciłam z koncertów i wywiadów i mimo, że cały czas lało, to był najlepszy dzień!!! ;)

      Usuń
  10. Makijaż jak z prawdziwej bajki ;)

    OdpowiedzUsuń