Obserwatorzy

czwartek, 1 maja 2014

Hej góry nasze góry!

Ach te góry... nie da się ich nie kochać ;) Choć zawsze byłam zwolenniczką wygrzewania się na słoneczku, bo za zimnem nie przepadam, to akurat tam ani śnieg, ani deszcz mi nie straszny! Taki aktywny wypoczynek, w naprawdę ciężkich warunkach momentami, to dla mnie najlepsza forma relaksu, bo chyba każdy kto mnie zna wie, że za długo nie usiedzę w miejscu ;)  Jak podsumować nasz krótki, bo niestety tylko 3-dniowy, ale za to intensywny przedmajówkowy wypad w góry? Było pięknie - cudowne widoki, świeże powietrze, przezabawni, wiecznie uśmiechnięci górale... wszystko to prawda, ale same słowa nie oddają uroku tych miejsc i emocji jakie towarzyszyły przy ich odkrywaniu. Zapraszam więc na dość obszerną fotorelację, wybaczcie, ale nie byłam w stanie zrobić większej selekcji zdjęć, każde z nich ma w sobie jakiś urok i przywołuje super wspomnienia. 
Pierwszy dzień lajtowo - Gubałówka ;) Za to kolejnego dnia daliśmy sobie w kość:




Morskie oko zdobyte, możemy iść dalej... but first: let me take a selfie ;D

Jeszcze pięknie i słonecznie...



Dopiero pod koniec drogi nad Czarny Staw pogoda zaczęła trochę straszyć


Czarny Staw zdobyty, a mgła i lawiny coraz bliżej.. nawet nie chciałam już więcej zdjęć ;P Oby tylko zejść wreszcie na dół!



Wchodziłam dzielnie, wręcz brawurowo, wspinaczka to świetny, mega przyjemny sport i jeszcze przyjemniejsze zmęczenie, a jaka satysfakcja na szczycie! ;) Za to w drodze powrotnej było trochę gorzej, stromo, 1583m wysokości.. mgły i te lawiny, które brzmiały jak burzowe grzmoty, do tego deszcz, powoli topiący się śnieg, błoto i śliskie od deszczu głazy nie sprzyjały spokojnemu schodzeniu w dół. Jednak daliśmy radę! Przemoczeni dotarliśmy do schroniska nad Morskim Okiem, gdzie złapała nas już prawdziwa ulewa! Ale po tym co przeżyliśmy, droga do Palenicy była dla nas spacerkiem ;)

Ostatni dzień - Kasprowy Wierch, pogoda znowu zmienna, raz opalałam się w słońcu, a po chwili ubierałam w 2 bluzy, 2 kurtki i limonkowy płaszcz przeciwdeszczowy ;) Jednak widoki były tego warte.




Tymi widokami kończę moją relację ;) A Wy jakie plany macie na majówkę ?


22 komentarze:

  1. Uwielbiam góry!! Zwłaszcza o tej porze roku gdy jeszcze jest trochę śniegu i przepiękne słońce przebija się zza chmur.. widoki godne pozazdroszczenia. Ach takie majówki to ja rozumiem ;D

    Moje plany to nauka, nauka ii ku zaskoczeniu nauka ;P niestety czasem trzeba się poświęcić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh wiem cos o tym.. i ja chyba tez musze poswiecic tych kilka dni na nadrabianie zaleglosci w pisaniu pracy.. bo to juz nie są żarty ;P więc owocnej nauki, życzę nam powodzenia ;)

      Usuń
  2. Majówka, czyli u mnie praca! W Tarnowie mamy teraz Festiwal Filmowy, więc pracy co niemiara, a do tego nauka do szkoły!
    Kiedy patrzy się na te wszystkie widoki jest to nie do uwierzenia, bo u mnie codziennie prawie 25 stopni ciepła i co druga osoba chodzi w krótkich spodenkach, brakuje tylko morza lub oceanu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zazdroszczę takiej pogody! U mnie za to wczoraj chłodno, a dziś to już w ogóle leje od samego rana ;(( Dobrze że chociaż w górach pogoda w miarę dopisała.. Taka praca to chyba sama przyjemność, przy takim festiwalu? ;)

      Usuń
    2. Dziś u mnie też się popsuła pogoda, około 15 stopni i deszcz, a praca to faktycznie przyjemność, chociaż w połączeniu ze szkołą na pewno męcząco ;)

      Usuń
  3. Cudne zdjęcia :) Nieważne ile, ważne, że był to intensywnie przeżyty czas ;)
    U mnie majówka dość tradycyjna - spacery, las, grill, oczywiście nie grill w lesie ;) ale tak hasłowo piszę ;) No i goście więc na wesoło ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh u mnie też jeszcze miał być grill i wypad na działkę nad jezioro, jednak pogoda pokrzyżowała plany i skończyło się na grzańcu na starówce.. Za to wiosenny deszcz sprzyja nadrobieniu zaległości na studiach ;)

      Usuń
  4. zakochałam się w Tobie i w tym miejscu! Zazdroszczę takiej wycieczki! :) Super! Widoki przepiękne! A zdjecia rewelacyjne, masz oko. Góry są piekne już dawno nie byłam. Plany moje to nauka, mam dużo zaległości. Chłopak imprezuje cały czas a ja biedna siędze w domu. Eh, takie życie. Trzymaj sie ciepło kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak naprawdę na takiej wędrówce po górach to wcześniej byłam tylko w gimnazjum na wycieczce klasowej.. więc też byłam zachwycona!
      Ja też teraz nauka.. a raczej pisanie pracy więc łączę się w bólu ;* hehe

      Usuń
  5. Cudowne widoki *.* Morskie oko i Czarny Staw odwodziłam w poprzednie wakacje ;p Trasa całkiem spora... Patrząc na Twoje zdjęcia góry wyglądają o wiele piękniej teraz niż latem ! Śnieg dodaje im uroku ;)
    Bardzo fajną masz tę jasną kurtkę !
    Moje plany spotkania z przyjaciółmi, nauka i niestety leczenie się, bo złapało mnie zapalenie krtani :c
    Pozdrawiam z Torunia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kuurcze to kuruj się, tym bardziej że pogoda w majówkę nie rozpieszcza, więc trzeba o siebie dbać ;) Udanego odpoczynku i duużo zdrówka życzę ;*

      Usuń
  6. Ależ Ci zazdroszczę takiej majówki! :) Choć od gór wolę nieco bardziej morze, to jednak mega zazdroszczę wrażeń, bo i same zdjęcia są niesamowite :)
    Ja dla odmiany przeleżałam majówkę w łóżku, z grypą żołądkową... to dopiero :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze! No to współczuję ogromnie, pocieszyć może tylko fakt, że pogoda i tak była kiepska...

      Usuń
  7. Piękne widoki.:)! Nigdy nie byłam w górach:/ Zazdroszczę.:) Te widoki są cudowne.:) Może kiedyś i ja się wybiorę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to życzę Ci jak najszybszej wycieczki w góry ;) Bo widoki są naprawdę niezapomniane!

      Usuń
  8. Morskie oko jest przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. a w szczególności w wiosennym słoneczku ;)

      Usuń
  9. Niesamowite zdjęcia! Cudowne! :)
    Fajny blog! Zaczynam obserwować :) Zapraszam również do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;* Również dodaję do obserwowanych!

      Usuń