Obserwatorzy

piątek, 25 kwietnia 2014

Odrobina teatralnej elegancji

Są takie chwile, kiedy czas staje w miejscu i nie myślimy o niczym. Praca licencjacka wcale nie ciąży już tak nad głową i dalekie są wszystkie codzienne problemy.. Jest kilka miejsc gdzie potrafię się całkiem wyłączyć, a jednym z nich jest właśnie teatr ;) Przedwczoraj byłam na komedii Teatru Kwadrat " Ślub doskonały". Chciałabym opowiedzieć, jak doskonały był ten spektakl, jednak chyba najlepiej przekonać się na własne oczy! Przede wszystkim zachwyca sama fabuła, zawiła, z wieloma zwrotami akcji, ciągłymi spiskami i drobnymi kłamstewkami, w których bohaterowie ostatecznie całkowicie się pogubili. Po drugie gra aktorów - rewelacyjna, genialne dialogi, rzucanie półsłówkami, niedopowiedzenia, cięte uwagi, riposty, znaczące spojrzenia i mimika. Wszystko idealnie dopasowane do sytuacji, w połączeniu z tragikomedią jaką aktorzy stworzyli na scenie, uwierzcie - lepsze niż kabaret. No i po trzecie obsada, same znane twarze: Paweł Małaszyński, Katarzyna Glinka, Marta Żmuda Trzebiatowska, Andrzej Nejman, Ewa Kasprzyk, Magdalena Lamparska.. Naprawdę warto zobaczyć ten polski Kac Vegas w teatralnym wydaniu! ;) 

A jak się ubrać do teatru? Ja postawiłam na klasykę i elegancję, ale w bardziej codziennym wydaniu. Mała czarna też sprawdziłaby się tu idealnie, wybrałam jednak koszulę, czarne woskowane spodnie i do tego czerwone dodatki ;)












poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Lany czy ZA-lany poniedziałek?

Lany poniedziałek wywodzi się jeszcze z tradycji pradawnych Słowian, oblewanie wodą pól i gospodarstw symbolizowało żegnanie zimy i witanie nadchodzącej wiosny, radość z budzącej się do życia przyrody. 
Pamiętam jeszcze opowieści babci i mamy z czasów ich dziecięcych lat. Oblewanie wiadrami wody odświętnie ubranych dziewczynek i dostojnych pań przez czających się pod kościołem chłopców było czymś normalnym, nie ważne czy "lał"deszcz czy świeciło słońce. Jeszcze kilka lat temu sama szykowałam z bratem amunicję a później biegałam po domu z pistoletem na wodę, i śmigusówkami i oblewałam wszystkich po kolei. Pamiętam ile radości nam to dawało ;)
Dzisiaj mam wrażenie, że powoli zaciera się ten zwyczaj, przechodzący powoli jedynie w zabawę małych dzieci.
Każde pokolenie tworzy nowe tradycje. Koniec postu dla wielu oznacza początek imprez, więc te trochę starsze dzieci zamiast oblewać się wodą, oblewają ten dzień... po swojemu ;P
A Wy jak spędzacie ostatni dzień Świąt Wielkanocnych, lejecie się wodą czy może nie-wylewacie za kołnierz? ;D

Ja mam zamiar świętować z przyjaciółkami, a dla Was zostawiam zdjęcia z dzisiejszego dnia (na szczęście nie musiałam uciekać przed wiadrami z wodą).













piątek, 18 kwietnia 2014

Happy Easter!

Wielkanoc to radosne święta i w taki też sposób obchodzone są prawie na całym świecie. W Hiszpanii, Meksyku, Brazylii i Argentynie każda okazja jest dobra do organizowania hucznych parad i wspólnego celebrowania świątecznych dni na ulicach miasta. Towarzyszą im szalone zabawy, pokazy tańca i sztucznych ogni, które zwykle trwają do białego rana.

Do Anglii, Francji i Niemiec, dotarła popularna wcześniej w USA wielkanocna tradycja ukrywania w ogrodzie czekoladowych jajek dla dzieci, konkurs wygrywa ten, kto znajdzie najwięcej jajek.
Innym wielkanocnym zwyczajem w USA jest konkurs na najlepiej udekorowany świątecznie kapelusz, pojawiają się na nich świąteczne króliki, kurczaki i pisanki.

W Australii tradycyjną imprezą wielkanocną jest 2-tygodniowy „Sydney Royal Easter Show” z koncertami, cyrkowymi show a także rodeo.

W Skandynawii panuje zwyczaj przebierania się za "wielkanocne wiedźmy", które podobnie jak w Halloween chodzą po domach zbierając słodycze i kartki wielkanocne.

W Afryce kościoły i domy modlitwy są dekorowane ozdobami w kształcie motyli. Świątecznym obrzędom towarzyszą tradycyjne tańce, głośny śpiew i zabawa, za pomocą których Afrykańczycy pragną oddać cześć Bogu i wyrazić swoją radość. 

Są jednak również obrzędy bardzo kontrowersyjne. W Irlandii istnieje niezwykle okrutny zwyczaj żegnania postu. W Wielką Sobotę w miastach jest organizowany pochód, na którego czele idzie rzeźnik niosący zawieszonego na kiju śledzia – symbol postu. Na koniec mieszkańcy biją rybę kijami, pałkami, a następnie wrzucają do rzeki.
Natomiast na Filipinach jak najbardziej realistycznie inscenizuje się całą drogę krzyżową, nie pomijając cierniowej korony, upadków i przybicia do krzyża. Obrzędy te potępiają zarówno organizacje ochrony praw zwierząt i ludzi, jak i sam Kościół. Ja również uważam że powinniśmy celebrować te święta rodzinnie, spokojnie, bez krzywdzenia ludzi i zwierząt.

Tak więc już tak podsumowując, (trochę moralizatorsko mi wyszło) chciałabym życzyć Wam zdrowych, wesołych i słonecznych Świąt w rodzinnym gronie ;)






poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Gala Mody i Biznesu 2014

W sobotę miałam przyjemność, już po raz drugi, brać udział w Gali Mody i Biznesu, organizowanej przez Agencję MagMar Models. Jest to wydarzenie zrzeszające ludzi z branży modowej, biżuteryjnej i kosmetycznej, można spotkać tam świetnych fryzjerów, fotografów, utalentowane wizażystki, stylistki, blogerki i przede wszystkim oczywiście fantastycznych projektantów. Wszystkie projekty, zarówno arcydzieła fryzjerskie i piękne makijaże, jak i ciekawe stylizacje można było podziwiać podczas pokazów mody, których w tym roku było 8. Zapraszam do obejrzenia relacji ;)


1. Stylizacja: Łuksja, buty: Forest

2. Sukienka od projektantki Agnieszki Tokarz - Iwanek, buty: Forest, biżuteria: Jubiler Niewęgłowski

3.Sukienka: Agnieszka Tokarz- Iwanek, biżuteria: Jubiler Niewęgłowski

4. Sukienka: Bizuu, Torebka, biżuteria: Tous

4. Sukienka: Goldaj-styl

6. Bielizna: Bardotka bra-fitting




zdjęcia: Maciej Kozłowski 
https://www.facebook.com/fotograf.maciej.kozlowski