Obserwatorzy

środa, 29 kwietnia 2015

Querida España

Amada España! Szalony tydzień z przyjaciółmi, słońce,plaża cudowny, niepowtarzalny klimat... Przejechaliśmy kilkaset kilometrów zwiedzając piękne miejsca i podziwiając cudowne krajobrazy.  Nocowaliśmy w pięciu różnych hotelach, zaliczyliśmy kilka udanych imprez. Nie ma to jak kłaść się spać o świcie, żeby wstać po 3 godzinach i ruszać w drogę. Z resztą trudno mi opisać tą całą atmosferę, to po prostu trzeba przeżyć. Jedyne co mogę zrobić, to zaprosić na pierwszą część zdjęć ;)
Murcia:
wakacyjne pazurrrki ;)
Rio Segura
w drodze do Kartaginy
Nerja
hotel w Marbella 
pants:
blouse: Bershka
necklace: New Look
sandals: CCC
jacket: sh

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Colorful, spring set ;)

Ostatnie miesiące były dla mnie naprawdę intensywne, pracowite i pełne nowych wyzwań. Tak dużo nauki, egzaminów, stresu i nieprzespanych nocy już dawno nie miałam.. Aż trudno mi uwierzyć w to, że kiedykolwiek mogłam stresować maturą albo sesją! Przez ten czas udowodniłam sobie, że mogę więcej niż mi się wydaje. Nawet kiedy budziłam się rano ze łzami w oczach z przemęczenia, wściekła na siebie samą, że za dużo na siebie biorę, że odbieram sobie czas na imprezy, szaleństwa, po prostu młodość, to jednak teraz nie żałuję, bo pokonałam swoje słabości. Pierwszy lot już za mną, ale teraz jeszcze egzamin praktyczny… Choć nie jestem zwolenniczką zapeszania i chwalenia dnia przed zachodem słońca to jakoś jestem spokojna, czuję, że to jest to, że być może znalazłam swoją drogę? Albo raczej swój slot na świat ;P  Teraz w końcu mogę pozwolić sobie na więcej relaksu! Już jutro lecimy z przyjaciółmi do mojej kochanej Hiszpanii na prawdziwy Eurotrip! Alicante-Murcia-Cartagena-Almería-Nerja-Marbella-Giblartar-Málaga-Granada-Alhambra-Murcia-Alicante! To wszystko w 7 dni!!! ;D Spodziewajcie się megaaa obszernej relacji! A teraz dla Was stylizacja z kwiecistą, wiosenną sukienką Hanky Panky Suff ;)
bag: New Look
heels: Louboutin
jacket: Primark
coat: choies.com

czwartek, 16 kwietnia 2015

Jak być szczęśliwym?

Tysiące ludzi, którzy wzięli udział w kursie, zorganizowanym przez Harvard University dotyczącym szczęścia, do dziś twierdzą, że doświadczenie to zmieniło ich życie. Kurs pokazuje 12 prostych ale bardzo efektywnych zasad, które pozwolą Ci poczuć pełnię szczęścia:

1. Uprawiaj sport, nawet jeśli jest to codzienny 20-minutowy spacer z psem, to już coś! Wystarczy jakakolwiek forma aktywności fizycznej. Eksperci twierdzą, że ćwiczenia są tak dobre, jak leki przeciwdepresyjne. 30 minut ćwiczeń jest najlepszym antidotum na smutek i stres.

2. Jedz śniadania: Niektórzy nie jedzą śniadań, zazwyczaj z braku czasu. Badania pokazują, że jedzenie śniadania wpływa na pozytywną energię, myśli i pozwala skutecznie wykonywać swoje codzienne obowiązki.

3. Doceń to co masz. Napisz na kartce 10 rzeczy które sprawiają że jesteś szczęśliwy. Twoje dobre strony, osiągnięcia z których jesteś dumny, wszystko to co pozytywne w Twoim życiu. 

4. Bądź asertywny: mów czego chcesz, oczekujesz, miej swoje zdanie i nie bój się go wyrażać. Udowodniono, że bycie asertywnym pomaga poprawić swoją samoocenę. Siedzenie cicho generuje smutek, brak nadziei i pewności siebie.

5. Wydawaj pieniądze na DOŚWIADCZENIA i przeżycia a nie na rzeczy! Nie odkładaj marzeń, odkladaj na marzenia 😊

6. Stawiaj czoła wyzwaniom: Nigdy nie odkładaj na jutro tego, co możesz zrobić dzisiaj. Badania pokazują, że więcej osiągniesz jeśli wiesz, co musisz zrobić. Napisz małe tygodniowe listy zadań do realizacji i trzymać się ich.

7. Wypełnij swoje życie dobrymi wspomnieniami. Obklej ścianę nad biurkiem zdjęciami z podróży, szalonych wypadów z przyjaciółmi i pamiątkami. Na lodówkę z każdego ciekawego miejsca możesz przywozić magnesy. Ciesz się miłymi chwilami, pokazuj je innym, a patrzenie na nie na co dzień napełni Cię pozytywną energią.

8. Bądź życzliwy dla innych. Badania dowodzą, że zwykły uśmiech obcej osoby potrafi poprawić najgorszy nastrój.

9. Noś wygodne buty: "Jeśli twoje stopy cierpią, cały Twój nastrój ulega pogorszeniu" mówi dr Wapner Keinth, prezes Amerykańskiego Towarzystwa Ortopedycznego.

10. Prostuj się! To nie były żarty, kiedy mamy klepały nas po plecach abyśmy poprawiali swoją postawę. Chodzenie z uniesioną głową, z ramionami lekko do tyłu i pewnym krokiem pomaga poprawić samoocenę. (sprawdzony sposób ;D )

11. Słuchaj muzyki: Udowodniono, że słuchanie muzyki pobudza, muzyka i taniec łagodzą obyczaje! 

12. To co jesz również ma wpływ na samopoczucie:
- Należy unikać zbyt dużo białej mąki i cukru.
- Warto jeść w towarzystwie, najzwyklejszy posiłek dużo zyskuje jeśli dzielisz go z przyjaciółką i ploteczkami ;)
- modyfikuj swoją dietę, jedzenie wciąż tego samego jest nudne! Czasem warto eksperymentować w kuchni, a jak coś nie wyjdzie, przypali się, albo przesoli, przynajmniej można się z takiej wpadki pośmiać ;)

No to teraz tylko wprowadzać te zasady w życie! Na wiosnę przyda się jeszcze więcej uśmiechu ;) A teraz zapraszam na zdjęcia.
jumpsuit: Lilade
shoes: sh
bag: Stradivarius
necklace: Primark

fot. Mike Polak www.mikepolak.com

piątek, 10 kwietnia 2015

Marz, wizualizuj, spełniaj

Zawsze myślałam że jestem trochę niepoprawną marzycielką. Złościłam się na siebie, że bujam w obłokach, myślę o niebieskich migdałach i wyobrażam sobie co by było gdyby, zamiast skupić się na tym co jest tu i teraz. Choć jestem bardzo towarzyska, to jednak są chwile kiedy pochłania mnie świat wyobraźni, zamykam się w nim i żadne zewnętrzne bodźce do mnie nie docierają.
Kiedy już wymyślę sobie jakiś cel, mam jakieś marzenie zaczynam wyobrażać sobie w jaki sposób starałabym się je spełnić krok po kroku i jak bym się czuła gdyby mi się to udało!!! Niemal już widzę tę huczną imprezę z przyjaciółmi haha

Miałam kilka takich sytuacji, w głowie pisałam scenariusze pewnych wydarzeń, a później kiedy się urzeczywistniały, widziałam prawdziwe obrazki ze swojej wyobraźni. Niesamowite! Magia? Nie! Dopiero teraz, analizując to wszystko i dokładniej zagłębiając temat zaczynam rozumieć.
Dotarło do mnie, że takie fantazje o pewnych zmianach, marzenia, które z pozoru wydają się nierealne, to nie wyraz niezadowolenia, narzekania, zazdrości, czy utopijnego myślenia o lepszym życiu. Nie, wręcz przeciwnie!
To po prostu stawianie sobie poprzeczki coraz wyżej i uporczywe dążenie do celu!
Tak działa wizualizacja - kiedy tworzymy w wyobraźni obrazy samego siebie osiągającego jakiś cel, generujemy myśli i potrzebę aby mieć to tu i teraz.
W ten sposób wizualizacja sprawia, że rośnie skuteczność pracy mózgu. Badania naukowe dowodzą, że gdy wykonujemy jakąś czynność, w mózgu zachodzą te same procesy, które by zachodziły, gdybyśmy jedynie żywo wyobrażali sobie tę czynność. Mózg nie widzi różnicy między wizualizacją a przeżywaniem czegoś naprawdę. Gdy każdego dnia wizualizujemy swoje cele jako już osiągnięte, w podświadomości powstaje konflikt między tym, co wyobrażone, a tym co rzeczywiste. Podświadomie staramy się zmienić tę sytuację i w efekcie, po jakimś czasie widzimy, że robimy wszystko to, co przybliża nas do celu.
Dr Joe Vitale wyjaśnia to tak:
"Wizualizacja jest to tak holograficzne doświadczenie – tak rzeczywiste w tym momencie – że nawet nie czujesz, że -potrzebujesz tego samochodu, -ponieważ odnosisz takie wrażenia, jakbyś już go miał."
Wizualizując nie tylko widzimy jakieś obrazy, ale czujemy też smaki, słyszymy dźwięki i odczuwamy emocje! Radość, szczęście, miłość, bliskość – to wszystko staje się niemal namacalne. Wszystko to o czym marzymy, w pewnym momencie może stać się realne, zależy to tylko od naszej ciężkiej pracy, od tego jak mocno tego chcemy i jaka jest nasza determinacja w pokonywaniu wszystkich przeszkód jakie staną na naszej drodze ;)

Nie bez powodu Majka Jeżowska śpiewała nam kiedy byliśmy mali: „Marzenia się spełniają tylko mocno, mocno w nie wierz, ściskaj kciuki co sił, oczy zamknij też...” Nie bójmy się  więc marzyć, wyobrażać, bujać w obłokach i wizualizować, bo jak widać, to już połowa sukcesu!
Zamykam więc oczy i przenoszę się w świat marzeń, tym razem, sennych, a Was zapraszam na stylizację ;)