Obserwatorzy

sobota, 24 grudnia 2016

Tam dom Twój, gdzie serce Twoje

Dziś wigilia..
U Was w domach pewnie już od rana panuje radosny gwar. Przekrzykując się kończycie ostatnie porządki, nakrywacie do stołu.. Ktoś doprawia śledzie, panieruje karpia, dzieci podkradają opłatki ze stołu, ktoś inny akurat zaplamił białą bluzkę, 15 raz próbując barszcz zanim przyjdą goście. A może to grzane wino?? Tak pewnie byłoby w moim przypadku, gdybym była w Polsce...
A ja? Siedzę właśnie w hotelowym lobby w Jeddah, największym mieście portowym Arabii Saudyjskiej i wsłuchuję się w nawoływania do modlitwy z pobliskiego minaretu.. To moje pierwsze święta z daleka od domu. Jest ciemno, parno i choć może w tym wyjątkowym, rodzinnym czasie, trochę przygnębiająco to jest w tym miejscu coś niezwykłego i tajemniczego...
Czy czuję się samotna? W tym akurat momencie trochę tak, ale skłamałabym mówiąc, że nie jestem szczęśliwa. Taki zawód sobie wymarzyłam, a z nim wiążą się częste wyjazdy i długa rozłąka z najbliższymi... Jest mi smutno, że nie mogę spędzić tych kilku najważniejszych dni w roku z rodziną, że nie posłucham polskich kolęd i nie spróbuję dwunastu potraw, przykro mi, że w Szczepana, jak już tradycyjnie od kilku lat nie spotkam się z przyjaciółmi i że ominie mnie Sylwester, który w tym roku znaczy dla mnie o wiele więcej niż tylko pożegnanie kolejnego, kończącego się roku. Ale mimo kilometrów, przecież tam dom Twój, gdzie serce Twoje. Nie ma mnie osobiście, ale jestem duchem i myślami...

Wam wszystkim Kochani życzę zdrowych, ciepłych, spokojnych i radosnych Świąt w rodzinnym gronie. Doceniajcie siebie nawzajem i cieszcie się wspólnie spędzonym czasem, bo nie wszyscy mają taką możliwość..

Do Jeddy przylecieliśmy wczoraj, przez Dubaj. Podróż Emirates to sama przyjemność. Obsługa na najwyższym poziomie, smaczny poczęstunek, ostatnie wino przed dwumiesięczną przerwą (w Arabii Saudyjskiej alkohol jest zakazany i nie można go nigdzie kupić) i do tego mnóstwo rozrywek. Żegnając polski, świąteczny klimat, na pokładzie Boeinga 777 obejrzałam "Listy do M 2" i "Planetę Singli". Na drugim odcinku (rejsie z Dubaju do Jeddah) poznaliśmy przemiłą stewardessę z Polski, zobaczcie czy pasuje mi grooming Emirates ;) ?



A na płycie lotniska powitały nas 3 nasze samoloty ;)


 A tutaj już widok z okna mojego pokoju.


Jednak mimo wszystko świąteczna atmosfera nas nie ominęła ;)


Jeśli chcecie być na bieżąco z naszymi przygodami w Arabii Saudyjskiej, zapraszam na snapa: carolinaaa.te 😘

17 komentarzy:

  1. You make me wish visit this place. I really enjoy,keep going , can't wait to see next post.
    Blog: www.newoutfitfashionblog.blogspot.ba
    Facebook: www.facebook.com/New-Outfit
    Instagram: www.instagram.com/milanewoutfit

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że dla mnie święta spędzone tak daleko od domu byłyby trochę przytłaczające i zwyczajnie smutne, ale najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi Dear!
    I like your blog so much!
    Following you from now :)
    I will be very happy if you follow me back :)

    valerianest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. I am Number 288 and follow you on google plus number 114! Also, such a cute trip! The food looks good in the picture but hopefully in person. Also, love the place with the pictures.

    XOXO Thee Lovingrose

    New Post: http://www.theelovingrose.com/2015/08/nude-flower.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi Karolina, great story, loved reading it.
    Thank you for visiting my blog, yes I would like us to follow each other, I have already started following you on GFC, so here's my blog as well.

    https://fashionstylebeautyandmore.blogspot.ca/

    How about we also follow each other on the other social media. I just started following you on Instagram, Pinterest and Google Plus, so here are my pages as well, hope to see you back soon.

    Instagram, https://www.instagram.com/victoria.west.toronto/

    Pinterest, https://www.pinterest.com/victoria_west_2/

    Google Plus, https://plus.google.com/u/0/+VictoriaWestToronto

    Xoxo, Victoria

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie mogłabym mieć takiej pracy, właśnie z takich względów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lovely photos and impressions!
    We follow via GFC and G+ now. Maybe you would like to follow us, too?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Polskich kolęd możesz słuchać za granicą :P. Ważne, że jesteś szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Awesome post!

    I love your blog! x
    Would you like to follow each other on GFC?
    Please let me know on my blog and I will follow back as soon as possible!
    Have a good day!

    ⤜ My blog "Demilla". Welcome! ⤛

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesting post and beautiful photos. Thanks for stopping by my blog. I'm your new GFC follower, I hope you follow me back. Hug ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście tęskniłabym za opcją "rodzinne Święta", aczkolwiek w tym przypadku najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona z tego wyjazdu :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lovely photos. The food looks delicious and it seems like a wonderful time! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post! beautiful pictures! I follow you!)

    alishapony.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  14. wycieczka jak najbardziej udana- tylko pozazdrościć ;)
    cieszę się, że wigilia was nie ominęła
    pozdrawiam

    obserwuję;)

    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń